Samochód diesel, a zima

W zimę o wiele gorzej mają samochody z silnikiem diesla. Przede wszystkim dlatego że mają one bardzo duży stopień sprężania i nie jest łatwo przy zimnym oleju obrócić wałem. To dlatego zimą w dieslu trzeba mieć duży akumulator. Gdyby nie on nie mielibyśmy szansy na odpalenie samochodu. Trzeba będzie prosić sąsiada, która musi mieć kable żeby podjechał swoim samochodem i pomógł nam naszego biednego diesla odpalić. Pamiętajmy, że samochód diesla ma świece żarowe. To właśnie o nie trzeba dbać żeby były cały czas sprawne. Jedna niesprawna świeca i nie ma szans na odpalenie samochodu nawet przy małych mrozach. Kto ma problemy z wymianą świec powinien szybko jechać do warsztatu, bo niedługo na pewno zaczną się mrozy. Mówi się, że samochodów diesla nie można ciągnąć żeby go odpalić, ale jak człowiek nie ma innego wyjścia to co ma zrobić? Bywały takie przypadku, że ludzie ciągali diesle nawet z automatyczną skrzynią biegów. O dziwo podczas jazdy wrzucali bieg i nic się nie działo. Jak widać polak potrafi naprawdę zrobić coś czego nikt inny by nie przewidział.  Jeśli zadbamy o dobry akumulator i świecie żarowe to nie powinniśmy mieć problemu żeby odpalić samochód nawet w największe mrozy. Chyba, że silnik ma swoje lata i problemy z kompresją.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.